Czyli moc, elegancja, osiągi i …
Dziś mieliśmy przyjemność uczestniczenia w wydaniu auta dla naszego Klienta – Pana Dawida ![]()
![]()
Auto zamawialiśmy do produkcji zgodnie ze specyfikacją Klienta, pomogliśmy odrobinkę w konfiguracji, pomogliśmy przy finansowaniu, ubezpieczeniu i oczywiście towarzyszyliśmy Panu Dawidowi przy odbiorze![]()
Tej marki i modelu chyba nie trzeba przedstawiać znawcom motoryzacji
– Tak, AUDI SQ8 z potężnym 507 konnym „sercem” w pięknym czarnym Mythos metalik lakierze, wyposażone oczywiście topowo (w tym dźwięk 3D od Bang&Olufsen), koła w rozmiarze 23” ![]()
![]()
, czerwone pasy bezpieczeństwa i czerwone szwy tapicerki – doskonale komponują się z tym autem ![]()
![]()
Panoramiczne okno dachowe, podsufitka z alcantary, masaże w fotelach i pełne pakiety bezpieczeństwa – to wszystko umila kolejne kilometry przejechane tym pięknym autem![]()
![]()
A osiągi
Hmm… 4 sekundy do „setki” i bulgot z wydechu musicie sobie wyobrazić ![]()
![]()
Sami przyznajcie, że wygląda nieziemsko … ![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
Dziękujemy Panu Dawidowi za zaufanie, cieszymy się, że mogliśmy pomóc i życzymy szerokości i setek, tysięcy kilometrów przejechanych tym pięknym egzemplarzem![]()
![]()
A Ty
Może szukasz podobnego auta dla siebie
– nie trać czasu, dzwoń, pisz do nas – pomożemy
Zaufaj najlepszym – czekamy na Ciebie – Ci od samochodów![]()
![]()
![]()
Ostatnio wydane…
-

Czyli najnowsze wcielenie legendy… Tym razem konkurent Toyoty —> MAZDA Pan Daniel odebrał swoje nowe auto – najnowszą generację Mazdy…
-

Czyli auto idealne… ??? Dziś kolejne piękne auto trafiło do swoich właścicieli Pan Adam z Żoną odebrali swojego nowego Mercedesa…
-

Czyli idealne auto do pracy… Kolejne mile i sympatyczne wydanie za nami Pan Sebastian szukał do swojej firmy auta dostawczego,…
-

Czyli udany lifting świetnego auta… Dawno nie wydawaliśmy koreańskiego auta —> pora to nadrobić Pani Marzena szukała auta dla siebie…
-

ST-Line X, AWD, FHEV 2,5 czyli przepis na sukces… Dziś kolejne wydanie za nami Pan Paweł z Żoną odebrali swojego…
-

Czyli prawdziwy „rodzynek” trafia do swojego właściciela… Właściwie to nie wiemy od czego zacząć… W takim razie może od początku…














